Bieg Sylwestrowy 2011 - zdjęcia i wyniki

Odpowiedzi

Amatorska opinia

Dyskusja pewnie jeszcze długo i szczęśliwie będzie trwała więc dodam też swoje kilka groszy: 1. Jestem totalnym amatorem, jakimś cudem zmieściłem się w "szczęśliwej 640". 2. Gdybym się nie zmieścił... to cóż, tragedii by nie było. Z perspektywy amatora miałem pełną świadomość że jest tylko 640 medali, że zapisało się ponad 1000 osób i że szansę na medal mam niewielką. Nie dostanę też koszulki, zniżki do pizzerii, buziaka od wydelegowanych przedstawicielek organizatora, ani żadnych innych bonusów które zdarzają się na różnych biegach. 3. Miałem też świadomość że nie płacę wpisowego i że sam bieg ma charakter bardziej zabawowy niż olimpijski - mi się podobał fakt że wokół mnie biegali nie tylko profesjonaliści w strojach biegowych za 2000 PLN ale też górale, więźniowie i wszelkie inne niestandardowe postaci. 4. Zwyczajowo też nie korzystałem z posiłku (brak czasu/kolejka) ale gdybym chciał to mógłbym poczekać i w ramach 0 PLN wpisowego dostać jeszcze jedzonko. 5. Brak wyników... OK, chętnie bym poznał oficjalne wyniki, ale cóż, jak wspominałem jestem amatorem i cieszę się że dobiegłem. Garmin stwierdził że czas miałem ok 55 minut więc jak na moją formę OK. 6. Kolejka na mecie. No dobra, to było dziwne. I tu widać że liczba przerosła organizatorów. Zastanawiałem się czy nie zażądać zwrotu pieniędzy ;) Czy można to było zrobić lepiej? Pewnie tak, z takich sposobów "na szybko" to chociaż ustawienie kogoś z kamerą na mecie i później na spokojnie sczytanie z zapisu numerów/czasów. Od razu można by wrzucić filmik na YouTube. Sądzę że organizatorzy mimo wszystko próbowali jakieś realne czasy wygenerować, po to była kolejka i dlatego było to dziwne oczekiwanie na wyniki. 7. Organizatorzy mogliby też wyrównać i osuszyć trasę ;) No i poszerzyć - pierwszy km pokonałem w 7:30, nie dało się wyprzedzać w takim tłumie. Tak, żartuję, wiem że to była ZABAWA BIEGOWA i jako taka moim zdaniem bardzo się udała. Za rok planuję wziąć udział w kolejnym biegu sylwestrowym, dobrze się bawić, a wieczorem świętować sylwestra chwaląc się że "a ja dzisiaj 10km przebiegłem" :) Do zobaczenia na drugim biegu w ramach GP Łodzi. Z góry uprzedzam że to skandal że po pierwszym nie dostałem medalu i że po drugim też nie dostanę :) Marcin.

biegacz

Dla mnie to totalna porażka żeby na stronie organizatora nie było jeszcze wyników podanych. Tak jak brak medali dla najmłodszych. Żenua i nie piszcie tylko, że za darmo itd, bo to nie upowżnia by knocić takie imprezy. Tym bardziej, że kasa od sponsorów też była.

Byliśmy na tej samej

Byliśmy na tej samej imprezie? Bo z tego co wiem to dzieci wszystkie dostały medale (inne niż dorośli.) Nawet część została to dostali tą część dorośli. Chcesz sobie pokrzyczeć czy potrzebujesz słuchacza? Weź się lepiej za bieganie i nie bierz udziału w żadnych imprezach. Pewnie jakby jeść nie dali i kawałka blachy i tego papierka z napisem dyplom i nie było losowania to wcale byś tyłka nigdzie nie ruszył. Komercja a duch sportowy gdzieś zniknął... Może ponarzekaj że Cię nie dowieźli na imprezę? Albo zupka za słona?Trasa za śliska bo nie posypali - dasz radę.

Bieg OK

....zawsze się znajdą osoby którym "coś"nie będzie pasowało. Przy takiej liczbie startujących i braku czipów to było do przewidzenia, że na mecie gdzieś się zrobi zator i będą narzekania, że mokro, wąsko, itp. Dla mnie wielki szacun dla organizatorów, że zorganizowali bieg - przecież mogło tego biegu nie być. Przecież można było zostać w domu i przygotowywać się do Balu Sylwestrowego !!!! Ja się cieszę, że brałem udział. Jechałem na ten bieg 150 km i nie martwiła mnie aura, mokra trasa, brak medali, itp - ja chciałem się zabawić na Biegu Sylwestrowym - cel osiągnąłem !!!! ........za rok też będę, nawet jak liczba startujących będzie w granicach 2 tyś., i też mogę mogę nie dostać medalu, dyplomu - przeżyję - nie pierwszy i nie ostatni taki bieg..........

Jezeli ma sie liczyc tylko

Jezeli ma sie liczyc tylko dobra zabawa to niech organizator napisze to w regulaminie. Wtedy beda sami przebierancy popijajacy z piersiówki i bedzie ok. Ja jednak w regulaminie nie widze takich zapisow, a jedynie takie o popularyzacji idei olimpijskiej i biegania. Z tym co sie dzialo na mecie nie spotkalem sie na zadnym biegu, a takze nie widzialem czegos podobnego w transnisjach TV. Stanie w kolejce po finisz nie mozna nazwac biegiem. Chyba, że to nowa słuszna koncepcja lesnych dziadkow... A gadanie, ze trzeba bylo szybciej biec... No coz, nie kazdy jest kozakiem, zawodowcem... Org powinien szanowac amatorow biegania, bo w przyszlosci w tym biegu beda biegac wylacznie "sciganty" i nie bedzie wtedy kolejek.

To nie jest bieg w w

To nie jest bieg w w maratonie Łódzkim na 10km gdzie płacisz troszkę pieniążków za bieg, masz szeroką trasę, chip-y itd. Wodopoje itp. itd. Biegniesz za free dla zabawy gdzie za kilka godzin idziesz się bawić na imprezie sylwestrowej. Stałem w kolejce nie dostałem Medalu ani Dyplomu ale za to w przesympatyczny sposób na końcu stawki zakończyłem rok biegowy :) P.S. Wypraszam sobie nie piłem z piersiówki tylko z gwinta :P Pozdrawiam Wiktor aka EL0HIM ;)

Zgadzam sie z Toba kolego ale

Zgadzam sie z Toba kolego ale poza jednym... Czy uwazasz ze Ci co biegli szybciej i dostali medal to profesjonalisci? Dariusz S.

I tak postawa powinna być

I tak postawa powinna być każdego biegacza :) w Końcu to bieg Sylwestrowy gdzie liczy się tylko dobra zabawa :) Czego przykładem może być Ekipa biegampolodzi.pl :) Nie ważne miejsce, brak medali itd. itp. liczy się dobra zabawa w doborowym towarzystwie czego na łódzkich imprezach nie brakuje :) A jeśli komuś przeszkadzało to, że nie dostał medalu mógł pobiec szybciej :P Ale skoro nie potrafił lub nie mógł to już wyłącznie jego wina :D Pozdrawiam Wiktor aka EL0HIM P.S Jeśli ktoś zamierza komentować to proszę o tyle odwagi i podpisywanie się pod postami ;)

ja

medale dostały wszytkie dzieci ale zakonczenie imprezy a dokladnie brak

???

Gdzie te wyniki niby???

zjęcia

Bieg Sylwestrowy - trasa cz. 1 by Ines nie działa

Wejdź w cześć 2 i w pasku

Wejdź w cześć 2 i w pasku adresu zamień 2 na 1.

Polacy pesymiści

No cóż się dziwić!!! Żyjemy w świecie wiecznie niezadowolonych ludzi i pesymistów, którzy biją wszelkie rekordy pod tym względem na świecie. Byłam na tym biegu i uważam, że atmosfera była super. Jestem amatorką, która co drugi dzień biega po 10-13 kilometrów, bez względu na pogodę tak po prostu dla zdrowia. Większość ludzi w tym czasie siedzi sobie w zaciszu ciepła domowego i delektuje się ciepłą herbatką. Co gorsza pochłania wielkie ilości żarcia i użala się nad sobą,,jestem za gruby, nie mam kondycji, nie dostałem medalu na Biegu Sylwestrowym". Rusz dupę i zacznij zdrowo żyć to dobiegniesz na metę nie jako jeden z ostatnich, ale jako jeden z pierwszych. Nie narzekaj tylko weź się do roboty i pamiętaj ,,W zdrowym ciele, zdrowy duch". Nie krytykuj tylko ciesz się, że było Ci dane przeżyć coś fajnego i pracuj ciężko przez ten rok. Od ciebie zależy jak pobiegniesz w następnym biegu sylwestrowym!

Dobry, soczysty tekst.....

Dobry, soczysty tekst..... podoba mnie się to......esencja sytuacji :) pozdrawiam - Kucharz ;)