42 km motywacji czyli krótka historia moich startów na dystansie maratonu cz. 1

Parę dni temu przeglądając archiwum zdjęć odbyłem małą podróż sentymentalną i postanowiłem  napisać parę zdań o moich startach na dystansie maratonu. Na pierwszy start wybrałem oczywiście Łódź – 14 maj 2006 rok. Dodam, że było to po ponad 3 latach biegania i blisko dwa lata od debiutu na dystansie 21 km. Trasa ówczesnego mbank Łódź Maraton prowadziła po 4 pętlach z startem i metą koło Pałacu Sportu na ulicy ks. Skorupki. Duża ilość zakrętów w opinii wielu zawodników nie nadawała się do szybkiego biegania. W przygotowaniach do maratonu startowałem w Chomiczówce na dystansie 15 km w styczniu – czas 57:49, Manickiej Dziesiątce w marcu – czas 37:11, potem był start w półmaratonie na ok 6 tygodni przed maratonem – wybór padł na Żywiec, czas na mecie 1:28:01 (do dziś jest to jeden z moich ulubionych półmaratonów). Start w majowym maratonie mógł się skończyć różnie warto przypomnieć, że rok wcześniej było ok 40C, na szczęście rok 2006 był łaskawy. Od samego początku przygotowań miałem jeden cel – złamać 3 h, dodatkowo wraz z Krzysiem Pietrzykiem i Tomkiem Łubowskim reprezentowaliśmy KB Arturówek w klasyfikacji drużynowej co było dla mnie bardzo mobilizujące. Od początku ruszyłem równym tempem utrzymując się do ok 25 km z Ewą Fligiert, na ostatnie okrążenie wybiegł wspierać mnie na trasie Janek Wróblewski – pamiętam bardzo zabawną sytuacją na wysokości „górniaka” jak Janek wbiegł do kwiaciarni wyrzucił kwiaty z wazonu, żeby namoczyć gąbkę i mnie polewać, pamiętam jak na ulicy Skrzywanej podciąłem go i upadł na asfalt, leżąc „krzyczał nic się nie stało biegnie dalej” … na metę wbiegłem uzyskując w debiucie czas 2:55:40, po przekroczeniu linii mety nie miałem sił stać na nogach, ale cel został osiągnięty. Dodatkowo wygraliśmy klasyfikację drużynową! 

Poniżej międzyczasy:

SOBECKI Bartłomiej 10 km: 00:42:30( 30) 21km: 01:25:17( 29) 31,5 km: 02:09:35( 25) 2:55:43 02:55:40 średnia: 00:04:10

Wyniki:

Klasyfikacja generalna

Kalsyfikacja drużynowa

finisz Maniacka Dziesiatka (zdjecie: www.maniacka.kbmaniac.pl)

Żywiec przed startem: od lewej Marek Kubik (mój Trener, Ja :P, Jarek Supera)

III mBank Łódź Maraton – Trasa (od lewej Piotr Bassendowski, Ja, Ewa Fligiert)

III mBank Łódź Maraton – Podium – na pierwszym miejscu (od lewej Karolina Górny (Rakieć) – KTS Piskorzewie Kalisz – II miejsce, Krzysztof Pietrzyk, Tomasz Łubowski, Ja – KB Arturówek – I miejsce i Antoni Cichończuk – WKS Flota Gdynia – III miejsce)

Drugi start przypadł na jesień tego samego roku, wybór to oczywiście Poznań już wtedy jeden z najlepszych maratonów w Polsce, ale to już zostawię na kolejną historię … 

Powiązane Posty