„Walentynki z Robertem” – relacja z zajęć

W walentynkowy wtorek uczestniczyliśmy w zajęciach prowadzonych przez Roberta. O dwugodzinnym treningu dużo by pisać ale postaramy się streścić nasze odczucia. Przede wszystkim to był pierwszy TAKI trening w naszym życiu – przeprowadzony od samego początku w pełni profesjonalnie. Błyskawiczne korekty Roberta wykonywanych przez nas ćwiczeń sprawiały, że jeśli pojawiał się jakiś ból to po usłyszanych uwagach i korekcie pozycji od razu znikał. Oboje odnieśliśmy wrażenie ze Robert lepiej zna możliwości naszych organizmów niż my sami  Tym bardziej, że większości z tych ćwiczeń nigdy wcześniej nie wykonywaliśmy ani nawet nie znaliśmy… Robert po krótkiej konsultacji postanowił poprowadzić trening tak by każdy uczestnik mógł wykonać wszystkie   ćwiczenia(bądź zdecydowaną ich większość). Co nie ukrywając bardzo pozytywnie nas zaskoczyło. Świetne samopoczucie po wykonaniu każdego ćwiczenia oraz po całym treningu – bezcenne  dziękujemy za zaproszenie. Wielki szacun dla Roberta za to co robi. Jeszcze raz to podkreślę to był najlepszy trening w jakim kiedykolwiek braliśmy udział. Gorąco polecamy tym, którzy się zastanawiają czy warto, ZDECYDOWANIE TAK!
Ps. Myśleliśmy, że dzień po zajęciach nie damy rady się ruszyć ale ku naszemu zdziwieniu wsjo było ok! Zwiększyła się także nasza świadomość – dowiedzieliśmy się o posiadaniu mięśni w różnych miejscach o których istnieniu nigdy byśmy się nie dowiedzieli

Pozdrawiamy z Malty

Małgosia i Konvers

Powiązane Posty