Zaproszenie

Wiem, czas trochę nie w czas na to zaproszenie, a może właśnie w czas. Streszczając -zapraszam was na piątą edycję Noworocznego Biegu pod Gwiazdami. Bieg odbędzie się jak co roku w pierwszy dzień roku. Biegamy po Pietrynie, bez zadyszki, bez medalu (ha,ha), bez wpisowego, bez zadęcia – dla własnej satysfakcji tylko. 

…Pięć lat temu, znany redaktor od biegania, już z Warszawy, w znanej redakcji biegowej, na służbowym laptopie wystukał artykuł, o tym, że przyszłością imprez biegowych są biegi społeczne, takie organizowane oddolnie, bez pomiaru czasu, oparte na zaangażowaniu uczestników. Napisał, poprawił przecinki, przeliczył wersy na złotówki, wysłał do szefowej i poszedł do redakcyjnej kuchenki odgrzać słoika.

Potem to wszystko zostało wydrukowane w internecie. Ja to przeczytałam i uwierzyłam, że to prawda.

Bo to prawda. I nie przedłużam. 100 lat Niepodległości. Można kupić sobie pakiety na milion biegów niepodległościowych, w tych pakietach kupić milion medali, milion biało-czerwonych koszulek, na mecie zjeść milion litrów żurku i kiełbasek, wyrzucić milion plastikowych kubków, tacek i miliony dołączonych ulotek.

A można uczcić ten dzień na wolności, na wspólnym wybieganku w Aleksie, Pabianicach czy w Łodzi z Agnieszką na przykład.

Wszystkich Gwiazdowiczwów zapraszam na spontaniczne Biegi Niepodległościowe w naszym regionie. Komuś się chciało zrobić je dla was. Nie jest łatwo zorganizować taki bieg, bo doba nie jest z gumy, a człowiek nie tylko bieganiem żyje.

Poszukajcie w swojej okolicy takiego wydarzenia. Warto, jedyne co w życiu jest bezcenne, to wspomnienia.

anka_w