Triathlon nie taki straszny

348 Lato, wakacje to idealna pora by zadebiutować w swoich pierwszych zawodach triathlonowych, czyli pływaniu, jeździe na rowerze i biegu następujących kolejno po sobie. Swój debiut zaliczyłem w 2008 roku w Płocku na dystansie sprinterskim (750 m pływania, 20 km rowerem, 5 km bieg) na który to wybieram się w najbliższą sobotę 16 Lipca po raz czwarty. Aby wystartować w płockim triathlonie wystarczą okularki do pływania, rower MTB, kask oraz buty biegowe. Zawody przez te kilka lat urosły do rangi Grand Prix i są świetnym miejscem by spróbować pierwszych kroków choćby ze względu na bliskość. Miesiąc po moim debiucie brałem udział w starcie na dystansie olimpijskim tj. 1500 m pływania, 40 km rowerem, 10 km, na którym to czuję się teraz najlepiej. Najważniejsze jest aby w miarę sprawnie móc pokonać dystans pływacki po którym następuje dwu krotna wizyta w strefie zmian. Najpierw przebieramy się do etapu rowerowego a na końcu biegowego. Podczas zmiany dyscypliny należy zwrócić uwagę by płynnie przejść do kolejnego etapu, co na początku może nie być łatwe, ale satysfakcja z ukończenia wynagrodzi cały wysiłek włożony podczas zmagań. Jeżeli jeździsz na rowerze i biegasz, a dodatkowo zdarza ci się bywać na basenie to masz wystarczający sprzęt i formę by podjąć się wyzwania jakim jest Triathlon. Jako zawodnik z Łodzi ubolewam nad faktem, że tak duża aglomeracja ma tak małą frekwencję na coraz liczniejszych i coraz lepiej zorganizowanych zawodach multisportowych. Zmień to zapisz się i reprezentuj nasze województwo na arenie krajowej.

Przydatne linki:

Kalendarz imprez

www.triathlonmtb.pl

349

350

351

Michał Godlewski

Opublikowano w:

Odpowiedzi

Portret użytkownika Gość

Lu

Dyscyplina naprawdę wymagająca - nie tylko dla zawodników, ale dla organizatorów. Jeśli chodzi o wysokie wpisowe, to wynikają one z wysokich kosztów organizacji. Zawody w Rawie Mazowieckiej (lipiec 2011) kosztowały ok. 200tys PLN !!!! Chipy, sędziowie na trasie i w strefach zmian, zamknięcie dróg (na trasę kolarską i biegową), wynajęcie akwenu wodnego i wiele innych... A poza tym są zawody, które kosztują dosłownie grosze, a na pewno poniżej 50pln. Warto dodać, że są też darmowe zawody (MP weteranów w Środzie). A zabawa przednia ;-) Piękny sport!
Portret użytkownika Gość

"Aby wystartować w płockim

"Aby wystartować w płockim triathlonie wystarczą okularki do pływania, rower MTB, kask oraz buty biegowe. " hmmm po takiej rekomendacji może zawodników nie będzie więcej (jechać na rowerze w samym kasku to raczej mało wygodne) ale kibiców na pewno! :P a tak na poważnie to kolega wcześniej mógł poruszyć jeden z kluczowych czynników wpływających na małą liczbę uczestników.
Portret użytkownika Gość

Trudno sie nie zgodzić z tym,

Trudno sie nie zgodzić z tym, że triathlon to ciekawe wyzwanie, tylko nie rozumiem co sprawia, że wpisowe na tego typu zawody jest tak horrendalnie wysokie. W Suszu było to bodajże 350 zł o ile dobrze pamiętam. Co tyle kosztuje? Ogrodzenie stref zmian? Pozdrawiam i czekam na odpowiedź :)
Portret użytkownika Gość

Akurat Susz to extremalne

Akurat Susz to extremalne porównanie , nie ma przymusu startować właśnie tam .Zawody na tym samym dystansie 1/2 Ironmana rozgrywane w Czechach (Czechman Triathlon) b. dobrze zorganizowane w pierwszym terminie zamykają się w kwocie 150 zł- wpisowe. Natomiast imprezy krajowe od sprintu do olimpijki mieszczą się w widełkach 50 - 100 zł to nie są horrendalne koszty! Organizacja triathlonu wymaga dużo więcej zaplanowania - trasy ,strefy zmian (często w dwóch różnych miejscach),zabezp. etapu pływackiego ratownikami, zamknięcia i zabezp. trasy kolarskiej , zabezp . trasy biegu. Maty do sczytywania chipów i wiele innych drobiazgów , które mają wpływ na wysokość opłaty wpisowej. Dyscyplina jest widowiskowa i wymusza na zawodniku określonej strategii.