sieradzbiega.pl

Deszczowy krakowski maraton - relacja Rafała Błaszczyka

2537 Do Krakowa wyjeżdżaliśmy w strugach deszczu i z obawami, czy bieg w ogóle się odbędzie. Alarmistyczne doniesienia o pogodzie na południu Polski, zagrożenie powodziowe i podtopienia sprawiły, że po drodze szukaliśmy komunikatów organizatora XIII Cracovia Maraton. Wreszcie pojawiła się informacja, że ze zmienioną w ostatniej chwili trasą, ale maraton jest. Wieczór przed zawodami, zwłaszcza maratonem, to pora szczególna.

Opublikowano w:

Łódź Maraton Dbam o Zdrowie – wcale nie taki płaski - relacja Artura Ciepłuchy

2448 Do maraton szykowałem się od stycznia. Plan – złamanie 3.20. Pogoda sprzyjała, wszak zimy nie było, więc plan w 90% zrealizowałem. Niestety, jak co roku na przełomie lutego i marca pojawiła się grypoanginozapalenieczegośtam – czyli bliżej niesprecyzowana choroba. Uciekło ponad 2 tygodnie normalnych treningów. Łodzi nie lubię, choć studiowałem i mieszkałem w sumie 7 lat. Jakoś nie było mi po drodze również biegowo, ale zdecydowałem się, że wiosenny maraton docelowy będzie w Łodzi.

Opublikowano w:

Mój piąty Półmaraton Warszawski relacja Mirka Urbańskiego

2419 Organizacyjnie: Impreza z prawdziwym rozmachem. Widać wpływ konkurencji w stolycy. No nie wiem jakbym się starał nie ma się do czego przyczepić. Biuro zawodów, miasteczko maratońskie, organizacja startu i mety, zabezpieczenie trasy. Jak dla mnie nic lepiej robić nie trzeba. Oby imprezy Fundacji MW pozostały na takim poziomie. Z przyjemnością bierze się w nich udział.

Sportowo.

Opublikowano w:

Jedenastka" Wroactiv - czyli jak pobiłem życiówkę na 10 km, na dystansie prawie 11 km...

2390 Do Wrocławia jechałem z cichym planem złamania 50 minut. Po biegu Powstańca w Dobrej, kiedy na pagórkowatej trasie udało się osiągnąć rezultat 51:45, liczyłem, że na płaskiej asfaltowej uda się urwać 2 minuty. Wybrali się ze mną moi bliscy, bo we Wrocławiu mam rodzinę, więc była okazja odwiedzić. Ale do rzeczy. Samo pobranie pakietu poszło sprawnie, szatniom na stadionie też nie można było niczego zarzucić.

Opublikowano w:

Mój Maraton w Chicago

2145 Cala przygoda z maratonem w Chicago zaczęła się 13 marca 2013 r. - wtedy dostałem email z informacją, że zostałem wylosowany w loterii. Uśmiech na twarzy długo nie schodził, to jeden z największych maratonów na świecie, zaliczany do korony maratonów świata, Word Marahon Majors (Tokyo, Boston, Londyn, Berlin, Chicago, New York).

Opublikowano w:
Subskrybuje zawartość