Łódź Maraton - Dbam o zdrowie - 5 czerwca 2011 r.

140 5 czerwca 2011 r. do Łodzi wraca maraton - z dumą obwieściła prezydent miasta Hanna Zdanowska. Zawody zorganizuje miasto oraz sieć Aptek Dbam o Zdrowie, będącej członkiem Polskiej Grupy Farmaceutycznej S.A. Umowa między partnerami została podpisana na 5 lat.
Po paru latach zaniechań będzie w Łodzi impreza, którą tak fantastycznie promują się inne miasta" - mówiła prezydent Łodzi H. Zdanowska. - "Mam nadzieję, że zyskaliśmy partnera na długie lata i szanse na wspaniałą sportową promocję miasta.”
Łódź Maraton Dbam o Zdrowie ma być nie tylko wyjątkowym wydarzeniem sportowym, ale i inicjatywą społeczną. Impreza ma promować zdrowy styl życia, aktywność fizyczną i kreować nowoczesną akcję charytatywną na wzór maratonu londyńskiego.
Data i miejsce maratonu nie jest przypadkowa - dokładnie 10 lat temu w Łodzi rozpoczynaliśmy swoją działalność” - powiedziała Ewa Wasiak, prezes Dbam o Zdrowie S.A. - W ten sposób chcemy podziękować mieszkańcom Łodzi za pomoc w rozwoju firmy, która z tego miasta rozszerzyła działalność na cały kraj.
Trasa maratonu obejmie najatrakcyjniejsze miejsca Łodzi, nie ominie także centrum - zawodnicy pobiegną m.in. ulicą Piotrkowską, al. Kościuszki i Mickiewicza, meta i biuro zawodów znajdzie się w Atlas Arenie. Miasto zapewni opiekę logistyczną i organizacyjną przedsięwzięcia. Oprócz maratonu (zorganizowany zostanie także bieg na 10 km oraz wiele imprez towarzyszących, które mają stworzyć z maratonu imprezę dla całej rodziny.
„Wszystkie maratony, w których brałem udział - a było ich niemało, bo ponad 60, łączyło jedno - to było wielkie sportowe święto dla miasta” - dodaje Sławomir Narel, maratończyk. - „Mam nadzieję, że w Łodzi będzie podobnie. Z doświadczenia wiem, że nasze miasto w porównaniu z innymi, w których miałem okazję bywać, nie ma się czego wstydzić”.
Zapisy na imprezę ruszą 4 kwietnia na stronie internetowej: www.lodzmaraton.pl. Im wcześniej chętni zgłoszą swój akces do zawodów, tym tańsza będzie opłata startowa. Do 15 maja można się zapisywać za 80 zł.

Źródło: www.uml.lodz.pl

Serwis Biegowy Ziemi Łódzkiej będzie na bieżąco informował o postępach w przygotowaniach do Łódzkiego Maratonu.

Opublikowano w:

Odpowiedzi

Portret użytkownika Gość

co za piękny maraton komentarzy

Panowie trochę luzu moim zdaniem limit czasu dla tego wątku został wyczerpany. Przytoczę tu własną historię z przed trzech lat , kiedy mbankmaraton przytrzymał mnie i starego w korku "po browarka" na około godzinkę. Oh jakie były nerwy:) , o co chodzi !!! Dlaczego dla paru truchtaczy , słaniających się na nogach dziwaków blokuje się miasto ? Dziś już wiem że staliśmy na 32 kilometrze gdzie ludzie zamieniają się w zoombi. Właśnie ukończyłam pierwszy maraton w życiu - maraton super zorganizowany, rewelacja. Trasa przemyślana , doping niesamowity - nawet ten " ty pedale". Anka Wypłosz 5:50
Portret użytkownika anka w

niesamowite :)

niesamowite:) Ja zadowolona - a jednak , w dobie anonimów nawet się podpisałam. Super komentarze , jakie to były "wyszczekane " czasy. Ubawiłam się po pachy. I kto to pisał ? Ha,ha,ha. Przeczytajcie wszystkie trzy strony.
Portret użytkownika Gość

do organizatorów

Dziękuję za powrót maratonu do Łodzi choć rzeczywiście impreza bardzo słabo nagłośniona stąd wielkie pretensje zmotoryzowanych.Co do Maratońskiej to odcinek głównie przeszkadzał słabszym zawodnikom w tym mnie i tym którzy biegli po "życiówki". I jeszcze jedna uwaga do organizatorów, może się czepiam ale czy tak trudno zorganizować wzorem Warszawy dużo większe znaki pionowe oznaczające km które widać z daleka to naprawdę bardzo pomaga szczególnie biegaczom amatorom.
Portret użytkownika Gość

płonne nadzieje

„Wszystkie maratony, w których brałem udział - a było ich niemało, bo ponad 60, łączyło jedno - to było wielkie sportowe święto dla miasta” - dodaje Sławomir Narel, maratończyk. Niestety dla łodzian póki co to jest wielki, jak widać problem, bo zbyt się zrośli z siedzeniami swoich aut. Szkoda ,że pozytywne opnie uczestników biegu zostają tu zakrzyczane przez agresję kilku kierowców:(
Portret użytkownika Gość

Dla Łodzian problemem jest jak są traktowani przez władze

Chcemy być traktowani po ludzku i przyzwoicie czyli jeżeli organizuje się taką imprezę to : 1. Informuje się zawczasu i wyczerpująco na temat jej terminu, założeń , przebiegu możliwych niedogodności , sposobów w jaki można ich uniknąć, informuje się o zmianie sposobów kursowania komunikacji miejskiej. 2. Zapewnia się odpowiednie oznakowanie objazdów , osoby ze straży miejskiej kompetentnie i wyczerpująco (a nie jak to było recytując formułkę wszystko jest pokazane na znakach A NIE BYŁO !!! ) udzielają informacji na temat jak dojechać do określonego miejsca jak uniknąć korków i zatorów 3. Na dwa - trzy miesiące prze akcją przeprowadza się szeroką kampanię informacyjną na temat takiego wydarzenia próbując chociaż zainteresować tym radio, telewizję , gazety aby jak największa ilość Łodzian miała w ogóle szanse dowiedzieć się co się dzieje - większość osób z którymi miałem kontakt nie miała najmniejszego pojęcia o tym że takie wydarzenie ma mieć w ogóle miejsce. 4. Jako że dysponujemy sporymi kompleksami leśnymi i rekreacyjnymi - to próbujemy ten wielki atut Łodzi wykorzystać tak aby maraton w Łodzi uczynić imprezą szczególną a nie jedną z wielu . Czy nie można było tego na przykład połączyć z masową imprezą i festynem rodzinnym na zdrowiu który zasilił by również Falę , Zoo oraz Lunapark, Arenę ??? 5. Czy nie lepiej urządzić maraton w jakimś miejscu zielonym gdzie powietrze jest czystsze (Zdrowie, Łagiewniki , z miękką ściółką, większą ilością cienia, przewiewu, kurtynami wodnymi dla ochłody a nie na topiącym się z gorąca asfalcie przy ponad 30 stopniach środkiem miasta przez zakurzone ulice wdychając smród spalin . 6. Na zasłużoną krytykę nie reagować obelgami, kalumniami , deprecjonowaniem dyskutantów i sprowadzaniem ich do frustratów i malkontentów którzy lubią tylko narzekać dla zasady . 7. Zamiast bić się w cudze piersi uderzyć się choć raz we swoje z popełnionych błędów wyciągnąć naukę że nie opłaca się organizować imprez przeciwko mieszkańcom miasta i żeby ładnie wyglądało w tv ale dla nich aby mogli spędzić niedzielę świetnie się bawiąc. Tyle i aż tyle . Czy to faktycznie takie trudne ?
Portret użytkownika Gość

Co ma piernik do wiatraka?

Zawsze się można czepić :) Gdyby info było 2-3 miechy wcześniej to miałbyś pretensje,że za wcześnie i zapomniałeś. Gdyby bieg był w innym miejscu Łodzi to taki sam byłby problem z tym,że zamknięte ulice . Nie widzę,by ktoś z orgów reagował brzydko na uwagi, bo z tego, co widzę piszą tu głównie uczestnicy biegu, którzy mają chyba największe prawo do wypowiadania się na temat organizacji maratonu . Trudno też, by ktoś, kto odpowiadał za organizację maratonu odpowiadał za organizację ruchu w mieście. Większość uwag uważam za źle zaadresowane ,bezpodstawne lub zwyczajnie nieistotne .Zaś insynuacje,że impreza była wyłącznie pod tv jest obrazą dla ponad tysiąca biegaczy i setek wolontariuszy i kibiców, którzy bawili się szczerze i pięknie zamiast nadymać ,że swoim samochodzikiem nie mogą wjechać wszędzie ;) Widzę też,że nijak nie da się zrozumieć,że bieg po Łodzi to bieg po mieście, a nie Łagiewnikach. Współczuję orgom takich komentarzy ,ale dodam jedno- czytam fora na serwisach biegowych i tam chwalą was bardzo, więc nie ma co się przejmować tym,że z imprezy nie są zadowoleni ci, którzy nie brali i pewnie nigdy nie wzięliby w niej udziału.
Portret użytkownika Gość

umiesz tylko obrażać

W trakcie organizacją imprezy popełniono wiele błędów które już dokładnie zostały tu wyszczególnione więc nie ma sensu kolejny raz powtarzać wystarczy poczytać ze zrozumieniem , ale zrozumiałe dla mnie jest że jak niektórzy mają ego większe niż dystans maratonu nie są w stanie nawet dopuścić do siebie myśli że mogli by zostać skrytykowani. Sprowadzanie dyskutantów do ludzi którzy się są sfrustrowani " że swoim samochodzikiem nie mogą wjechać wszędzie" świadczy o braku zrozumienia sytuacji i zwykłej złośliwości oraz braku poszanowania innych mieszkańców tego miasta. Przypomnę że jednego prezydenta Łodzi taki brak szacunku kosztował utratę stanowiska więc może warto się uczyć na błędach. PS A samochodu nie posiadam , do pracy dojechać nie mogłem tak jak setki innych łodzian , biegać uwielbiam , gdybym wiedział że impreza się odbędzie też pewnie wziął bym w nie udział. Ale po wszystkim jakbym spotkał na ulicy organizatora który zmusił mnie do biegania w takich warunkach to zapewniam że nie skończyło by się chyba na paru wpisach na forum - usłyszał by ode mnie wszystko to w dawce skoncentrowanej podlanej "piękną" polszczyzną ze słownika wyrazów wulgarnych !!!
Portret użytkownika Gość

umiem też wyciągać wnioski:)

Mam nadzieję,że wiesz, o co ci chodzi. Zarzucasz orgom błędy, ale jak proszę o konkrety to nie odpowiadasz, a to znaczy,że nie ma o czym dyskutować:) Nie wiem, czemu mnie straszysz utratą stanowiska - nie jestem prezydentem tego miasta , nawet nie sympatyzuję z żadną partią, a polityka obchodzi mnie tyle co zeszłoroczny śnieg. Nikt nikogo do biegania nie zmuszał,każdy sam przyszedł ,podpisał nawet osobiście zgłoszenie i naprawdę nikt nie robił tego pod niczyją presją . Absurdalność twoich słów staje się wręcz nieznośna wobec faktu, że startujący na profesjonalnych forach chwalą organizatorów i to jak została przygotowana trasa. Może więc pozwolisz na temat warunków biegania wypowiadać się osobom, które biegły ?Widzę ,że masz w sobie bardzo dużo niepotrzebnej agresji, ale to już twój problem. Żal mi tylko organizatorów,że wyładowujesz się na nich. Mam też nadzieję,że zdajesz sobie sprawę z tego,że właśnie wklejasz tu pod adresem organizatorów groźby karalne, co nie jest zbyt dobrym pomysłem.
Portret użytkownika Gość

postrasz mnie jeszcze sądem , utratą pracy i pobiciem

Co do konkretów wystarczy poczytać co mieli do powiedzenia inni łodzianie - nieczytałeś/czytałaś bo tak naprawdę guzik obchodzi cię ich zdanie - gratuluję samozadowolenia - nigdy nie straszyłem nikogo utratą stanowiska , znowu manipulujesz napisałem tylko jak w łódzkich warunkach już raz zakończyło się traktowanie obywateli - warto sobie to przemyśleć analogie nasuwają się same.
Portret użytkownika Gość

uprzejmie dziękuję i pozdrawiam

Cytuję: " Przypomnę że jednego prezydenta Łodzi taki brak szacunku kosztował utratę stanowiska więc może warto się uczyć na błędach. " "Ale po wszystkim jakbym spotkał na ulicy organizatora który zmusił mnie do biegania w takich warunkach to zapewniam że nie skończyło by się chyba na paru wpisach na forum - usłyszał by ode mnie wszystko to w dawce skoncentrowanej podlanej "piękną" polszczyzną ze słownika wyrazów wulgarnych !!! " -chyba wiesz,że to twoje słowa? Nie rozumiem tych politycznych aluzji, mało mnie one obchodzą ,ale wypadałoby ,żebyś sobie uświadomił,iż maraton to nie polityczna impreza i organizowali ją oraz uczestniczyli w niej LUDZIE , a nie partie polityczne. Widzę,że dalsza dyskusja nie ma sensu, bo pewnie wkrótce okaże się,że to ja jestem niezadowolona i żądam przeprosin od organizatorów;)
Portret użytkownika Gość

obywatel nie ma prawa wyrazić swojego niezdowolenia

Obywatel nie ma prawa wyrazić swojego niezadowolenia a jak już musi to najlepiej tak żeby zrobił to na osobności aby broń Boże nie uraziło to niczyich wrażliwych uszu . Chyba niektórzy nie rozumieją jeszcze że mamy inne czasy , że każdy ma prawo do wyrażenia swojego poglądu a to że internet daje możliwość samo prezentacji pociąga za sobą fakt że taka prezentacja jak i osoba i jej dokonania mogą podlegać ocenie. Bez zrozumienia tej prostej prawdy przez niektórych dalsza dyskusja nie ma sensu.
Portret użytkownika Gość

:)

Skoro nie masz prawa wyrazić niezadowolenia to jak to możliwe,że właśnie to robisz?... Zgłoś jeszcze pretensje ,że te czarne litery są różowe :) Teraz to już tak zupełnie żarty sobie robimy ,prawda?
Portret użytkownika Gość

Dobry humor niektórych nie opuszcza

To fajnie że niektórzy dobrze się bawili na tej imprezie szkoda że pozostali dużo gorzej. Głos tych pierwszych będzie wyeksponowany tych drugich zakrzyczany i sprowadzony do żartu lub narzekania frustratów. Ale że w przyrodzie wszystko dąży do równowagi a takie traktowanie zawsze się mści to się za jakiś czas się okaże jakie są owoce takiego postępowania i komu wtedy będzie do śmiechu.
Portret użytkownika Gość

matematyka najprostsza

Z tego, co widzę to realna proporcja jest tak,że jesteś osamotniony, więc nie ma co walczyć z prostą matematyką :)
Portret użytkownika Gość

edit

edit: * i politycznych pieniaczy- podpuszczaczy
Portret użytkownika Gość

Jest mi wstyd za władze tego miasta

W nawalaniu a wiadomą partię jesteście dobrzy najłatwiej sieje się zawsze nienawiść ale żeby rozpropagować i zachęcić ludzi do czegoś pozytywnego to musicie sobie zatrudnić jakiś innych "pozytywnych" pijarowców. Po takiej promocji nikt więcej do nas nie przyjedzie a mieszkańców na takie imprezy trzeba będzie zapędzać kijem . Co chcieliście tym sposobem wypromować albo raczej kogo ? wprowadzając chaos komunikacyjny - aby dojechać z Widzewa na AL. Włókniarzy trzeba było jechać przez Bałuty Zamiast zrobić efektowną rodzinną imprezę zaangażować w to mieszkańców zaprosić ich z rodzinami, wykorzystać radio, telewizję ,INTERNET, aby wśród dzieci i młodzieży promować zdrowy tryb życia połączyć to wszystko z promowaniem zdrowej żywności, promowaniem Łodzi, ulicy Piotrkowskiej ,połączyć to z jakimiś innymi wydarzeniami , zaangażować w to Falę , zrobić piknik na Zdrowiu , w Palmiarni zrobiliście imprezę wbrew mieszkańców przeciwko ludziom - dla siebie i własnego samozadowolenia. Łódź nie jest po to abyście mogli się na jej tle fotografować macie służyć jej mieszkańcom bo za to wam płacą. U mnie macie minusa jak z placu Wolności do placu Niepodległości. Nauczcie się najpierw biegać na krótkim dystansie maraton na razie was kompletnie przerasta.
Portret użytkownika Gość

Zadowolony kibic:)

Ja deklaruję,że z chęcią przyjdę na kolejną imprezę i proszę ,by wstydzący się za władze miasta nie wypowiadał się w moim imieniu, bo nie został do tego upoważniony:)
Portret użytkownika Gość

Czemu na Maratonie nie zagrała Lady Gaga?!

I czemu nie zapewniliście koncertu gwiazdy światowej sławy, nie wręczyliście każdemu mieszkańcowi Łodzi po 1000 zł, nie zrobiliście festiwalu filmowego, nie sprowadziliście cyrku , nie przebudowaliście przy okazji Dworce Fabrycznego i nie zredukowaliście bezrobocia w województwie? To skandal i wstyd ,że nic z tego nie zrobiliście ! Drodzy organizatorzy , nie przejmujcie się tymi negatywnymi wpisami, bo poziom absurdu tych wszystkich zarzutów nie pozwala traktować ich inaczej jak tylko jako niezbyt udane żarty.
Portret użytkownika Gość

Czemu w tym wszystkim zabrakło elementarnego rozsądku???

Na allegro sprawdza się zawsze , nie czy użytkownik ma negatywy ,bo każdemu może się zdarzyć, ale jak użytkownik na dane negatywy odpowiada. Jeśli odpowiedzi są chamskie i uwłaczające to wiadomo że z tym człowiekiem nie robi się żadnych interesów. !!!! Wystarczy sobie poczytać odpowiedzi na tym forum na zarzuty Łodzian wobec niewłaściwej organizacji maratonu cytuję : " Widocznie tyłka z kanapy nigdy nie ruszasz więc nie jesteś wstanie pojąć co jest zdrowy tryb życia i bieg po zdrowie. Żal mi ciebie, takiego niedorozwoju intelektualnego i fizycznego" "ojciec derektor Ci podpowiedział? Biedaku." "Łódzkie Buraki" "Głąby" "no ale jak komuś może nie chciało się nosić książek to teraz pracuje 24h 7 dni w tygodniu i ciągle mu mało. Aby mieć 100 % jasności że z takim użytkownikiem interesów żadnych się nie robi
Portret użytkownika Gość

kultura nie boli

Ale wiesz,że to forum i skąd niby przeświadczenie ,że wypowiedzi są autorstwa organizatorów? Ty też się wypowiedziałeś, czyli jesteś organizatorem? ... Jak już jesteś taki skrupulatny to zapewne wiesz,że w tej chwili bezpodstawnie kogoś szkalujesz? Nie przyszło ci do głowy,że uczestnicy biegu mają prawo do innej opinii niż ci, którzy bieg widzieli tylko przez pryzmat tego,że gdzieś nie mogli dojechać? Wydaje mi się,że tak naprawdę najbardziej w kwestii oceny organizatorów biegu liczy się jednak zdanie tych, którzy biegli . W każdym razie ja nie widzę powodu, by niektórzy z wypowiadających się tutaj zabierali głos na przykład za mnie, pisząc ,że nikt na kolejną imprezę nie przyjdzie, bo ja przyjdę.Zaś co do samych inwektyw- proszę obie strony o zachowanie pewnego poziomu :) Jednocześnie radzę zauważyć,że te niemiłe słowa to konkretne oceny nie,nie organizatorów, ale postawy niektórych mieszkańców miasta...
Portret użytkownika Gość

myślenie też nie boli

To wnoszących swoje zastrzeżenia zostali obrzuceni kalumniami jako frustraci , pieniacze , jedne "dyskutant" wyraził nawet swoją pogardę dla tych Łodzian którzy aby związać koniec z końcem musieli w niedzielę dojechać do pracy a w wielu przypadkach nie mogli . Ludzie nauczcie się trochę pokory a mówiąc o kulturze zacznijcie od siebie bo używanie inwektyw dyskwalifikuje was w dyskusji.
Portret użytkownika Gość

Nie ma jak apelować o kulturę w obraźliwy sposób...

A przyszło może do głowy (skoro myślenie nie boli), że ludzie, którzy uczestniczyli w biegu i wiedzą , jak wyglądają tego typu imprezy w Polsce i poza jej granicami mają pełne prawo czuć się zaszokowani i urażeni tak absurdalnymi pretensjami tych, którzy tak usilnie wiążą koniec z końcem,że raz w roku nie mogą wysiąść z samochodu i wsiąść do tramwaju ?
Portret użytkownika Gość

gonicie w piętkę

Nie udzielona została ani jedna rzeczowa odpowiedź co do zarzutów dotyczących imprezy i jej organizacji - jedynie osobiste wycieczki , ośmieszanie dyskutantów którzy tak usilnie wiążą koniec z końcem,że raz w roku nie mogą wysiąść z samochodu i wsiąść do tramwaju ? czyli przyznanie że nie ma się ani racji ani argumentów na swoją obronę.
Portret użytkownika Gość

nie da się odpowiadać na niezadane pytania

A jakie są zarzuty, bo ja nie widzę żadnych ? Organizatorzy nie decydowali o sposobie reorganizacji ruchu, więc ten jedyny do tej pory zarzut nie jest do nich.
Portret użytkownika Gość

to "nie widź" dalej

Ja za ciebie pracy domowej odrabiać nie będę doskonale wiesz o co chodzi bo wszystko można wyczytać z poniższych wpisów więc argumenty "o co chodzi" są jak te z Rejsu Marka Piwowskiego typu pytania są tendencyjne
Portret użytkownika Gość

:)

Wydaje mi się,że masz dziwne mniemanie,że jestem organizatorem i przyjmujesz wobec mnie roszczeniową postawę. Zawiodę cię- jestem zwykłym uczestnikiem imprezy , który zachodzi w głowę,skąd w ludziach tyle agresji . Organizatorom nie dziwię się,że nie odpowiadają i życzę cierpliwości przy czytaniu tego typu wpisów , bo że nie ma co wdawać się w dyskusje to widzę, że wiedzą:)
Portret użytkownika Gość

Brak odpowiedzi też jest odpowiedzią

Brak odpowiedzi też jest odpowiedzią a raczej manifestacją pewnej postawy.
Portret użytkownika Gość

:)

Trudno odpowiadać na absurdalne zarzuty do krzywego,że jest prosty . Radzę zmienić forum, bo tu raczej nie sprowokujesz organizatorów , a ja bawię się z tobą setnie w kwadratowe zające, ale godzina późna , więc idę spać :)
Portret użytkownika Gość

:)

Z tego, co mi wiadomo niemal wszyscy, którzy brali udział deklarują,że przyjadą i to chętnie , a to najważniejsze :) Zaś marudy i wiecznych malkontentów, którzy deklarują,że nie zjawią się za rok osobiście trzymam za słowo:) :) Kibicka
Portret użytkownika Gość

przez rok dużo może się zdarzyć

Jak władza będzie dalej urządzać eventy na podobnym poziomie to za rok maraton będzie organizował już kto inny :)
Portret użytkownika Gość

Łodzianie, zaczynam się za was wstydzić:(

Pozdrawiam wszystkich fantastycznych biegaczy- wielki szacunek za waszą determinację i podjęcie trudu walki w tak trudnych warunkach atmosferycznych. Jestem Łodzianką i przykro mi,że muszę się wstydzić za niektórych mieszkańców swojego miasta. Maraton po mieście ma biec po mieście, a nie po lesie Łagiewnickim(chcemy w końcu promować Łódź, a nie jej okolice, tak?!)- wydaje mi się to logiczne, widać jednak nie dla wszystkich. Wielokrotnie stoimy w korkach z powodu stłuczki , awarii czy bez wyraźnego powodu no i chyba mimo to nadal żyjemy, prawda? A czy pan, który tak bardzo domaga się odszkodowań przy takich okazjach domaga się ich od sprawcy wypadku lub tego, kto przyczynił się do awarii? Może jednak warto czasem zaakceptować niedogodności w imię czegoś pozytywnego jak np. impreza masowa , która ma na celu podbudowanie niezbyt pozytywnego wizerunku miasta? Można raz w roku spojrzeć dalej niż czubek własnego nosa, czy się nie da? Nie ma co ukrywać,że mamy kompleks Warszawy, ale Warszawa buduje swój wizerunek także poprzez liczne imprezy ,co wiąże się z tym ,że (jak słusznie ktoś już zauważył) nieustannie blokowane są różne części miasta z powodu takich czy innych wydarzeń i jakoś tamtejsi mieszkańcy sobie z tym radzą, więc może Łodzianie też spróbują do tego dorosnąć ? Choć naturalnie możemy równie dobrze zostać wiecznie zakompleksionym miastem brudu i wszechobecnej szarości, gdzie mieszkańcy nie potrafią raz w roku przesadzić tyłka w tramwaj .
Portret użytkownika Gość

Proszę się wsydzić za siebie

Proszę się wstydzić za siebie i nie wmawiać innym swoich kompleksów , Ja nie mam żadnego kompleksu wobec Warszawy jedyne czego się wstydzę to tego że impreza która miało dać jakieś pozytywne efekty została tak fatalnie przygotowana że dała skutek odwrotny - jak zawsze kiedy próbuje się coś robić wbrew ludziom a nie z nimi.
Portret użytkownika Gość

To zależy jakich efektów

To zależy jakich efektów oczekiwałeś. Impreza z punktu widzenia biegaczy uczestniczących, wypadła znakomicie. Efektem tego maraton ma spore szanse wrócić na ziemię łódzką. Bo jak dla mnie wstydem jest, że w województwie nie było w zeszłym roku imprezy biegowej na tym dystansie. Owszem, mogę się zgodzić, że może troszkę za mało było informacji o samej imprezie i jej trasie. Fajnie byłoby, gdyby za rok, tak jak na przykład w Rzymie na kilka dni przed imprezą na trasie biegu i dwie przecznice dalej pojawiły się taśmy ostrzegawcze i przybite do drzwi / bram kamienic ogłoszenia o konieczności usunięcia pojazdów. Z drugiej strony już widzę falę krytyki, gdy takie informacje się pojawią. Zablokowanie miasto? W tym roku trasa wiodła jedną pętlą, zatem, po przebiegnięciu ostatniego uczestnika można już było otworzyć część trasy. Ale o dziwo w Berlinie Centrum miasta nie jest zamykane tylko na kilka godzin, a na dwa dni - w sobotę maraton na rolkach, w niedzielę maraton biegiem. I limit nie jest 6 godz jak tutaj, bo przy 45 tysiącach biegaczy sam start trwa ponad godzinę. Ale tam maraton to wielkie święto miasta, bo to nie tylko wspomniana liczba biegaczy, którzy zostawią "kilka euro". Ale przecież z nimi przyjadą ich bliscy. W Rzymie w maratonie uczestniczy około 11 tysięcy ludzi. Ale w biegu towarzyszącym Fun Run w tym roku wystartowało 85 tysięcy osób!!!!!! Podobne proporcje są w Pradze, choć tam w maratonie startuje około 5 tysięcy. Tam też miasto jest zamknięte na dobre kilka godzin. A jednak na trasie która tak jak w Łodzi prowadzi przez centrum miasta są kibice, a jakoś nie widać tych którzy tak się spieszą. A przecież tam też ludzie pracują również w niedzielę. I do pracy też muszą dojechać. A więc powiedz proszę o jaki efekt C i chodzi? Bo moim zdaniem, faktycznie informacja o maratonie pojawiła się zbyt późno, przez co nie przyjechało zbyt wiele osób, ale po tegorocznej edycji i opiniach uczestników w przyszłym roku, na pewno frekwencja będzie dużo lepsza. A więc efekt jak najbardziej pozytywny. Ale jeżeli uważasz, że efektem ma być upłynnienie ruchu samochodów, to chyba jednak nie tędy droga. Taka impreza jest raz do roku. Ja jestem gotów znosić takie niewygody częściej, byle o naszym mieście było tak dobrze słychać w całym kraju. Bo to jest fantastyczna promocja. Biegów w Łodzi jest dużo, ale maraton powinien być świętem całego miasta. I wieść w pobliżu wszystkich miejsc, którymi chcemy się pochwalić.
Portret użytkownika Gość

Jak piękna katastrofa

Jak piękna katastrofa chciało by się powiedzieć - tyle że katastrofa nie była wcale piękna bo jak się organizuje taką imprezę "zapominając" o niej powiadomić łodzian to można tylko mówić o wielkiej wpadce a nie o sukcesie. Narrację "za rok będzie lepiej" to ja już słyszę od lat 20 i quess what ? - mija rok i wcale nie jest lepiej a mój kapitał zaufania do " zarokbędzielepszych " dawno się wyczerpał. Wszystko da się "sprzedać" tylko trzeba to umieć odpowiedni podać i przekonać do swoich racji tych którzy mają wątpliwości nie da się jednak tego zrobić kiedy o całej imprezie mieszkańcy dowiadują się błądząc po Łodzi w korkach nie mogąc dojechać do pracy - nie tędy droga.
Portret użytkownika Gość

Ja nie mieszkając w Łodzi, a

Ja nie mieszkając w Łodzi, a bywając tam raz w tygodniu, widziałem na ulicach plakaty o maratonie. Sugerujesz, że mieszkańcy miasta, którzy mijali te plakaty na co dzień ich nie zauważyli? A może łodzianie nie potrafią czytać? Śmiem twierdzić, że nawet gdyby każdemu mieszkańcowi miasta wrzucono do skrzynki pocztowej ulotkę informującą o maratonie, to większość tych ulotek wylądowałaby w śmieciach nieprzeczytana, a adresaci nadal by twierdzili, że nic nie wiedzieli.
Portret użytkownika Gość

:)

Nie bądź śmieszny, tu trafiłeś, a o maratonie nie wiedziałeś? Racz prowadzić swoje osobiste wojenki na osobistym gruncie ,bo naprawdę zaczynasz być niesmaczny i śmieszny. Dla twojej wiadomości- jesteś w mniejszości ,jeśli chodzi o ocenę maratonu ,a w demokracji to większość decyduje, dlatego przeżyj swój ból w końcu , bo niewielu podziela te twoje opinie.
Portret użytkownika Gość

NIE KUMAM:)

Nie rozumiem, Do jasnej cholery ale nie rozumiem. Strona niniejszego forum nie jest z pewnością , choć tego żałuję, pierwszą stroną w rankingu google. Oznacza to ni mniej ni więcej tyle, że aby na nią trafić trzeba chcieć. I CI MALKONTENCI jakoś potrafią na nią wejść co by pisać swoje internetowe ANONIMOWE, tęskniące za rozumem, wygibasy. Ale żeby poczytać w tygodniu o maratonie i ograniczeniach w ruchu to już kłopot. O inteligencji, a właściwie jej braku świadczy fakt, że trasa maratonu była oznaczona co najmniej dwa dni przed biegiem na słupach oświetleniowych i można było dowiedzieć się wszystkiego. Mój kolega , który mieszka na Kolarskiej , nie miał z tym żadnych problemów choć nie ma neta. Ale teraz to MALKONTENCI umieją wejść na stronę biegaczy, wcześniej nie..- dorośnijcie bo szkoda na was (z małej litery świadomie-) o ile to w ogóle rozumiecie) gigabajtów...
Portret użytkownika Gość

każdy ma takie hobby, na jakie zasłużył;)

Hehehe wiesz jak jest- są ludzie, którzy mają takie hobby,że biegają i są tacy, którzy w ramach hobby wrzucają innym ;) Długo przed maratonem pojawiały się negatywne opinie o nim (choć był on dopiero w planach ) i zarzuty, kierowane personalnie do jednego z organizatorów . Nie trzeba chyba dalszych wyjaśnień, co to oznacza ;)
Portret użytkownika Gość

Gratulacje dla organizatorów

A mogę wiedzieć ,co konkretnie zostało źle przygotowane? Naturalnie poza tym,że jeden z drugim nie mógł raz w roku swoim samochodzikiem dojechać z punktu A do punktu B, bo za wygodnictwo malkontentów odpowiadają oni sami, zaś za organizację ruchu w dniu maratonu nie odpowiadają bezpośrednio organizatorzy maratonu. Bardzo proszę, by osoby, które bieg jedynie widziały z perspektywy swojego siedzenia , umiejscowionego w samochodzie poszły po rozsądek i bez niego nie wracały. Bieg był głównie dla biegaczy , a ci z perspektywy doświadczonych uczestników tego typu imprez wróżą maratonowi karierę i chwalą organizatorów. Był też dla setek młodych ludzi, którzy odkryli,że mogą spędzić czas kreatywnie i aktywnie ,że można robić coś poza siedzeniem przed komputerem lub piciem piwa.Sama znam osobiście kilku wolontariuszy, dla których ta impreza była okazją do wykazania się, zrobienia czegoś dla innych i odkrycia ,ile to daje radości. Był też dla tego tłumu osób, które przy okazji skorzystały z darmowych badań. Jakoś nie widzę, by któreś z tych osób miały do imprezy specjalne zastrzeżenia, więc można się spodziewać,że pojawią się i w przyszłym roku :) Skoro więc satysfakcja biegaczy i wolontariuszy, których można liczyć w tysiącach waży mniej niż utyskiwania kilku zmotoryzowanych , żądam by w Łodzi nigdy więcej nic się nie działo, bo zwyczajnie nie warto.
Portret użytkownika Gość

Dla Łodzi zawsze warto

Ale jak już coś robimy to może z większym pomysłem "po łódzku" wykorzystując nasze naturalne walory , wciągając w tą zabawę innych łodziaków a nie stwarzając wrażenie imprezy zamkniętej dla wybranych która innym ma tylko skomplikować życie.
Portret użytkownika Gość

elitarna impreza dla wszystkich:)

Hmmm nie wiem jak się ma ta uwaga do rzeczywistości. Impreza była ewidentnie tak przygotowana, by być atrakcją nie tylko dla biegaczy, ale i dla mieszkańców Łodzi. Były koncerty w Atlas Arenie i na trasie biegu, był konkurs dla kibiców , były darmowe badania dla chętnych. Problem w tym,że niektórzy woleli obrzucać obelgami wolontariuszy ,zabezpieczających trasę i wykłócać się o to,że nie mogą wjechać autkiem ,gdzie im się podoba. Nie oczekujmy od organizatora,że zmusi kogoś, by skorzystał z oferty, jaka została przygotowana . Bawiły się tam setki młodych Łodzian- wolontariuszy i kibiców . Może przez szyby samochodów nie było widać licznych grup świetnie przygotowanych i zorganizowanych kibiców, którzy w zabawny ,często oryginalny sposób dopingowali maratończyków na całej trasie, ale oni tam byli i zapewne poczuliby się urażeni takimi wypowiedziami samozwańczych wyrazicieli opinii ogólnej. Wystarczyło wrzucić na luz i przyłączyć się do którejś z tych kolorowych grup kibiców ,ale widać łatwiej było pozostać w elitarnej grupie wielce urażonych faktem imprezy.
Portret użytkownika Gość

znowu manipulacja

Nikt nie czepiał się samej imprezy a jedynie jej fatalnej organizacji oraz braku informacji. Jak się popełniło błąd to trzeba się przyznać i przeprosić a w przyszłości nie popełnić tej samej pomyłki więcej a nie manipulować i brnąć w jakieś wykrętne tłumaczenia.
Portret użytkownika Gość

:)

Hehehe . Czyli organizator musi się wytłumaczyć z tego,że do samej imprezy nie ma zarzutów. Jestem uczestnikiem imprezy i piszę w swoim imieniu ,żeby nie było wątpliwości. Nie uważam, by organizatorzy mieli się specjalnie z czego tłumaczyć, więc nie dziwię się, iż tego nie robią:)
Portret użytkownika Gość

Ich "nie tłumaczenie" się tłumaczy wszystko

Ich "nie tłumaczenie" się tłumaczy wszystko , nikt za nic nie odpowiada , wszystko było ok tylko jacyś frustraci się czepiają -mnie taka argumentacja brzmi dziwnie znajomo.
Portret użytkownika Gość

dokładnie ;)

Zgadzam się zupełnie- w końcu tylko winny się tłumaczy ergo niewinny się nie tłumaczy ;)
Portret użytkownika Gość

NEGATYW !!!

Mój pierwszy negatywny jak najbardziej zasłużony. - Fatalna organizacja , brak informacji użytkownik nie szanuje innych , towar nie odpowiada opisowi , brak kontaktu - OMIJAJCIE SZEROKIM ŁUKIEM !!!
Portret użytkownika Gość

Allegro

Za dużo na Allegro handlujesz:))), spróbuj na PTAKU....
Portret użytkownika Gość

Więcej takich imprez w Łodzi

I więcej takich sukcesów PO to szybko rozstaniemy się z władzą tej partii w naszym pięknym mieście. Pozdrawiam obecnych włodarzy miasta , organizatorów imprezy i ich niczym nie zmącone dobre samopoczucie.
Portret użytkownika Gość

Skandal, fatalna organizacja...

O ile się nie mylę maraton miał promować biegi i zdrowy styl życia. Promować tylko komu? Na trybunach na Atlas Arenie naliczyliśmy około 20 osób. Impreza za 700 tys, wydawałoby się, że nie była dla samych maratończyków ale również dla mieszkańców Łodzi, ale mieszkańcy jakoś nie kwapili się by się pojawić. Powód jest bardzo prosty: gdy już pocztą pantoflową ktoś dowiedział się o planowanej imprezie, bo jak zwykle w Łodzi, plakatów, informacji radiowych nie było nigdzie (jedynie malutka wzmianka na mojemiasto.pl robiła za promocję imprezy za 700 tys zł, co zakrawa na skandal) za nic nie można było na imprezę dotrzeć, bo ktoś tak wspaniale zaplanował trasę biegu, że odciął możliwość dojazdu kibicom na linię mety, gdzie odbywały się również pokazy. Pokazy, których prawie nikt nie oglądał, bo albo o nich nie wiedział, albo nie mógł na nie dotrzeć. Nam dotarcie zajęło godzinę i w sumie pojawiliśmy się tam tylko ze względu na naszych znajomych, bo inaczej dawno dalibyśmy sobie spokój. Na dożynkach jest większa publika. Ludzie przecież to szczyt absurdu. Odcinamy pół miasta robimy wielką imprezę, na którą nikt nie dociera z wyjątkiem samych występujących albo ich przyjaciół i rodzin. Jak z filmu Barei. Co to sztuka dla sztuki ma być? No to może wtedy rzeczywiście lepiej pobiegać w parku na zdrowiu, taniej wyjdzie, grube pieniądze wyrzucone w błoto.
Portret użytkownika Gość

Nie zgadzam się z Tobą Anonimie !

Możesz Anonimie dalej się mylić w swojej zgryźliwości, ale prawdziwego sukcesu nie zakrzyczysz. Twoje argumenty pozornie wydają się logiczne. Uwierz mi maratończykowi, który od paru lat często biega w różnych maratonach. Wasz Łódzki Maraton „Dbam o zdrowie” wytyczył nowe standardy organizowania imprez masowych w Polsce, potrzeba tylko czasu, aby wszyscy dookoła się o tym przekonali. Uczestniczyłem we wszystkich maratonach MBanku, porażka organizatorów tamtych imprez w Łodzi została definitywnie zmazana. Łódź potrafi organizować imprezy na światowym poziomie. Myślę, że przyszłoroczna frekwencja Cię przekona.