Biegać? Nie biegać? CZYLI CO ZROBIĆ KIEDY DOPADNIE CIĘ PRZEZIĘBIENIE...

754 Kiedy dopada Cię przeziębienie w środku przygotowań do wymarzonego startu zadajesz sobie pytanie – czy zrobić przerwę w treningu? Twoje ciało najchętniej zaległoby na kanapie pod kołdrą, ale w tym samym czasie Twój umysł powtarza Ci, że masz być silna bo nie możesz przecież zaprzepaścić tych wszystkich tygodni treningów... Co zrobić? Którego głosu posłuchać? Lekarze są raczej zgodni – jeśli złapie Cię niewielkie przeziębienie i temperatura Twojego ciała nie przekracza 38 stopni – nie musisz rezygnować z ćwiczeń. Możesz iść pobiegać jeśli masz chęć. Ale nic na siłę! Nie każdy tak samo znosi stan podgorączkowy. Dla jednej osoby to tylko ból głowy a dla innej stan pozwalający niemal wyłącznie na leżenie w łóżku.

Zrezygnuj z ciężkich treningów szybkościowych, trenowania siły biegowej na męczących podbiegach i z robienia długich wyczerpujących wybiegań. Ale nie rezygnuj z ruchu w ogóle. Przy niewielkim przeziębieniu umiarkowany wysiłek fizyczny nie powinien Ci zaszkodzić. Jeśli na dworze jest wyjątkowo paskudna pogoda rozważ bieżnię na siłowni albo zastąp trening biegowy np. lekkim treningiem siłowym.

Nie łykaj popularnych i przereklamowanych tabletek „ na wszystkie objawy przeziębienia i grypy” bo... tak jak sama nazwa wskazuje leki takie łagodzą wyłącznie objawy natomiast nie leczą. Podwyższona teperatura ciała czy katar to nie choroba – to znak, że Twój układ odpornościowy wziął się za walkę z wirusami. Jeśli łykniesz tablekę na złagodzenie objawów opóźniasz tym samym proces leczenia, dlatego tego typu środki stosuj tylko w stytuacjach kryzysowych np. kiedy naprawdę musisz być w formie a dopadła Cię choroba (i tym razem mówiąc „forma” nie mam tu na myśli biegania!). Pamiętaj, że przy lekkim przeziębieniu najlepiej sprawdzą się domowe sposoby leczenia czyli woda z miodem, czosnek, sok z malin i napary ziołowe. Plus wypoczynek:)

Jeśli stan podgorączkowy zmieni się w gorączkę (termometr wskaże 38 stopni lub więcej) zostań w domu. I najlepiej połóż się do łóżka. Im szybciej się wyleczysz, tym szybciej znów będziesz mogła biegać. Tydzień przerwy nie zaprzepaści jeszcze tego, co wypracowałaś sobie regularnymi treningami. Przy wyższej gorączce potrzebny będzie już z pewnością specyfik, który ją trochę obniży. Jeśli po 4 czy 5 dniach nie zauważysz poprawy samopoczucia lepiej idź do lekarza.
Antybiotyk – brać czy nie? To temat zdecydowanie budący kontrowersje. Są lekarze, którzy przy najmniejszym problemie od razu przepisują antybiotyk a są i tacy, którzy każą Ci tygodniami chodzić z przeziębieniem i leku nie przepiszą. Jak we wszystkim pewnie i tu najrozsądniejsze jest podejście „pomiędzy skrajnościami”. Prawda jest taka, że antybiotyk zawsze osłabia. Musisz się liczyć z tym, że będziesz zmęczona i Twoja forma fizyczna będzie gorsza nie tylko przez te kilka dni, kiedy antybiotyk bierzesz, ale jeszcze przez około 2 tygodnie po kuracji. Dlatego korzystaj z tego tylko wtedy, kiedy po około tygodniu chorowania nie widzisz żadnej poprawy. I pamiętaj - antybiotyki nie działają przy grypie. Dlaczego? Ponieważ grypę wywołują wirusy a antybiotyki „działają” tylko na bakterie.

Po chorobie nie rzucaj się od razu na ciężki trening. I nie nadrabiaj straconego czasu trenując na „podwójnych” obrotach. To tylko grozi przetrenowaniem i konuzją. Nie chcesz przecież znów mieć przerwy w bieganiu. Jeśli miałaś tygodniową przerwę po prostu kontunuuj plan treningowy jakby nic się nie stało. Bo nic się nie stało:)

Pozdrawiam

Katarzyna Żbikowska - Jusis

www.kobietkibiegaja.pl

Odpowiedzi

bieganie w sztafecie z kaszlem

Uważam, że opisane powyżej metody treningu to rzecz subiektywna każdego biegacza. Po raz pierwszy, łamiąc wszystkie moje zasady pobiegłem w słynnym Biegu Sylwestrowym będąc chorym. Efekt tego był taki, że nie mogłem się wyleczyć przez następne dwa tygodnie. Miałem obawy, że płuca wykaszlę na zewnątrz. Nigdy więcej !!! Kucharz

bieg lepszy niż antybiotyk

Moje doświadczenie z listopadowego GP Łodzi w parku 3 Maja. Dzień przed biegiem mnie dopadła franca, taka która u mnie zwykle trwa tydzień (nieważne leczona czy nieleczona). Nie zrezygnowałem z biegu, byłem taki słaby że ledwo doczłapałem do mety, wieczorem się czułem fatalnie ale następnego dnia mi zaczęło przechodzić. Pomogło mi, ale nie polecam tego sposobu dla wszystkich, trzeba znać swój organizm.

Stymulacja układu odpornościowego

Wiadomo, że ludzie którzy uprawiają sporty wytrzymałościowe, a także inne na świeżym powietrzu są lepiej przystosowani do zmiennych warunków atmosferycznych i rzadko dopada ich jakiekolwiek przeziębienie, a jeżeli już dopadnie to przechodzą je łagodniej. Sam na sobie sprawdziłem, że jeżeli mam pierwsze objawy przeziębienia nie rezygnuję z treningu tylko skracam czas o połowę i zmniejszam znacznie intensywność, aby stymulować układ odpornościowy do walki z patogenem. Jednak nie wszystkim to polecam. Trzeba znać swój organizm...

Czy trenować teraz podczas

Czy trenować teraz podczas mrozów w tak niskich temperaturach?Czy są jakieś zalecenia i wskazówki?

Odpowiedni ubiór

Odpowiedni ubiór to podstawa treningu przy tak niskich temperaturach. Najlepiej sprawdza się ubiór wielo-warstwowy. Podstawą powinna być dobra bielizna termoaktywna którą zakładamy jako pierwszą warstwę. Do minus 15 na górę zakładam dwie obcisłe koszulki termoaktywne (bielizna termoaktywna), na to jakąś syntetyczną koszulkę z krótkim rękawkiem a czasem bez rękawów żeby docieplić korpus. Na to wszystko cienką ortalionową kurteczkę. Na nogi też dwie warstwy. Najpierw zakładam zimowe leginsy biegowe a na to ortalionowe luźne spodnie dresowe jako ochrona przeciwwietrzna. Ale mogą też być jakieś kalesony termoaktywne zakładane pod leginsy. Na uszy czapka, najlepiej sportowa, nieprzewiewająca w okolicach uszu. Ja często zakładam dwie cieniutkie czapki, pierwsza cieniutka rowerowa pod kask a na nią zakładam Buffa. Na ręce rękawiczki polarowe. Buty zwykłe siatki bez membrany, ale jak ktoś ma tendencję do zmarznięcia stup, to może przydać się Goretex. Pod to raczej nieco grubsze biegowe skarpety biegowe. Gdy biegam w okolicach 20*C to na górze zostawiam jedną bieliznę termoaktywną, na to zakładam bluzę biegową o ciepłocie polarka 100g. Na to ten sam cienki ortalionik. Jeżeli mam gorszy dzień, to nie zaszkodzi czegoś dołożyć pomiędzy bluzę a bieliznę, ale to już zależy jakie kto ma odczucia. Dodatkowa smaruje całą twarz wazeliną kosmetyczną. Oraz staram się wdychać powietrze nosem a wydychać ustami. Dodam że jednocześnie robię treningi na rowerze i dopiero tu ubrać się odpowiednio i przygotować do treningu to trudna sztuka :) Pozdrawiam Rafał

Jestem początkującym,dlatego

Jestem początkującym,dlatego bardzo dziękuję- Janusz