Łódź na półmetku cyklu CITY TRAIL

5240 Trzeci bieg Grand Prix CITY TRAIL z Nationale-Nederlanden w Łodzi odbył się w niedzielę, 10 grudnia w Parku Baden-Powella. Był to pierwszy zimowy bieg w trwającej edycji – parkowe ścieżki pokryte były białym puchem, a przebijające się przez chmury promienie słoneczne, umilały wysiłek. Linię mety biegu głównego minęło 375 zawodników. W cyklu dla dzieci i młodzieży CITY TRAIL Junior wystartowało 149 młodych adeptów biegania.

Zwycięzcą biegu został Adam Włodarczyk, z czasem 16:13. W rywalizacji pań jako pierwsza minęła linię mety Monika Kaczmarek. Jej wynik na 5-kilometrowej trasie to 18:15. 

- To był mój drugi start w CITY TRAIL. Przed miesiącem prowadziłem bieg Wojtkowi Sowikowi, który jest moim bardzo dobrym kolegą i potrzebował mocnego przetarcia przez mistrzostwami Polski w przełajach. Tym razem biegłem już na „swój” wynik. Trasa była dobrze przygotowana i super oznaczona. Miejscami trzeba było uważać na błoto i kałuże. Bardzo trudna technicznie jest „nawrotka” na górce. Ze względu pogodę i stan trasy zdecydowałem się biec w kolcach mając na uwadze lepszą przyczepność – mówił na mecie najszybszy zawodnik dzisiejszego biegu. – Tak, jak wspomniałem dzisiaj interesowało mnie zwycięstwo. Jestem bardzo zadowolony, ponieważ specjalizuję się w biegu na 1500 m, a biegi przełajowe to dla mnie coś zupełnie innego. Tym bardziej cieszy taki sukces. Cieszę się, że mam możliwość biegania w cyklu, bo to świetna forma sprawdzenia swojego poziomu wytrenowania w danym okresie treningowym. Dla mnie to też zabawa i możliwość rywalizacji, ponieważ kocham rywalizować. Ciągłe czuję głód wygrywania. Ale jestem spokojny, bo mam świetnego trenera – Piotra Kuczkowskiego. Wiem, że współpraca z nim to najlepsze, co mogło mnie spotkać i już wkrótce będę gotowy do walki o najwyższe cele – dodał trzykrotny medalista mistrzostw Polski na dystansie 1500 m.

Wśród zawodników startujących w cyklu jest wielu debiutantów, ale też sporo osób, które znają cykl od lat. Są też tacy, którzy wrócili w tym roku po przerwie. - Jestem podwójnie zadowolony z dzisiejszych zawodów. Po pierwsze był to debiut mojej dwuletniej córki, która dzielnie walczyła na trasie biegów CITY TRAIL Junior w grupie D0, a po drugie wróciłem na trasę cyklu po kilku sezonach przerwy - mówił na mecie Maciek Woźnicki. – Teraz raz w miesiącu będą mógł po biegu na spokojnie zjeść parę pączków – dodał z uśmiechem.

Kolejne zawody serii CITY TRAIL odbędą się już w 2018 roku: 14 stycznia, 11 lutego i 11 marca. Uroczyste podsumowanie jest zaplanowane na drugą połowę marca. Będzie to oddzielna impreza, w charakterze gali, podczas której wręczone zostaną pamiątkowe medale dla biegaczy, którzy ukończą co najmniej 4 biegi, a także nagrody dla najszybszych zawodników. 

Poza Łodzią w cyklu CITY TRAIL z Nationale-Nederlanden uczestniczą: Bydgoszcz, Gdańsk, Gdynia, Katowice, Lublin, Olsztyn, Poznań, Szczecin, Warszawa i Wrocław. Informacje o imprezie oraz zapisy znajdują się na stronie www.citytrail.pl. Wiele ciekawostek pojawia się także na profilu imprezy na Facebooku. Cykl Grand Prix CITY TRAIL oraz CITY TRAIL Junior są współfinansowane ze środków Ministerstwa Sportu i Turystyki. Lokalnym współorganizatorem cyklu jest firma inesSport, a partnerem MOSIR Łódź.

Opublikowano w: