Blogi

Free to run - i tyle w temacie

4453 Droga Elu – wiem z fejsbuka, że nie siedzisz już na działeczce. Wiem również, że dalej masz dużo wolnego czasu na czytanie. Siedzisz sobie teraz na plaży i spodziewasz się mojego listu. Niestety nie będzie po twojej myśli. List nie przypłynie od strony morza - w butelce, tylko normalnie przeczytasz go sobie na ekranie smartfona. Chociaż ten akurat mógłby przypłynąć w zalakowanej flaszeczce. Ten list to recenzja filmu o bieganiu.

Nigdy tam nie byliście - bo i po co.

4436 Droga Elu.


Wiem, że siedzisz na działeczce i masz dużo czasu na czytanie. Piszę więc długą relację – tym razem nie z biegania. Jeżeli ktoś, prócz Elki chce sobie ją poczytać, to proszę bez krępacji. Swoje listy adresuję do Elki, bo  jest moją najwierniejszą czytelniczką i zawsze przystawi lajka. To takie wyróżnienie.

Domowy izotonik

4403 Kolejny wpis dla Elki, która siedzi na działeczce i ma dużo czasu na czytanie. Głównym tematem wpisu będą uzupełniające trening biegacza i przyspieszające regenerację – napoje izotoniczne. Postaram się poszukać sensu spożywania takowych i zbliżyć się do sedna królewskiej receptury.

Kwintesencja upodlenia - Runmageddon Beskidy

4348 Widząc moją rzeźnicką koszulkę i łemkowską bandankę w których napierałem, ktoś mnie zapytał, czy 150 km w górach jest trudniejsze od Runmageddonu. Odpowiedziałem, że to zupełnie różne rodzaje sponiewierania. To pierwsze to długie i powolne umieranie, a na tym drugim można się upodlić szybko i ostro. Sam nie wiem, co w swoim masochizmie lubię bardziej.

Zemsta dyrektora, czyli rzeźnia numer trzy

4399 Rzeźnik po raz trzeci w tym samym składzie - wliczając zeszłoroczny start w wersji Ultra. Mimo mało ciekawych przygód na początku nie daliśmy mu się zarżnąć. Jak nazwać na Rzeźniku to, co w Egipcie zwane jest zemstą faraona? Zmartwychwstanie i epicka szarża Krzyśka z Cisnej na Małe Jasło przejdą do legendy. A potem już była pogoń za limitem z wywieszonymi ozorami do samej mety. Wiadomo, nie ma co tego porównywać z takim np. wyczynem Agaty i Ewy, ale i tak było ciekawie.

Subskrybuje zawartość