Blogi

Nie dajmy się ucywilizować - mój głos w sprawie Poligonu Brus

4708 Jest takie miejsce na zachodnich obrzeżach Łodzi, o którym większość jej mieszkańców wie tylko tyle, że istnieje albo nawet o nim nie słyszała. Z daleka od głównych dróg, z jednej strony osiedle domków jednorodzinnych, z pozostałych stron ogródki działkowe, pola i nieużytki. Samo miejsce, o którym mowa – niemałe, bo zajmujące 1,5 km kwadratowego – to też jeden wielki nieużytek. Względnie wspaniały młody naturalny las. Zależnie, czy spojrzymy z prawnego, czy przyrodniczego punktu widzenia. Las jaki jest, każdy widzi, ale lasem się staje, kiedy tak stwierdzą urzędnicy.

Szakale Bałut w stolicy Unii Europejskiej , czyli jak przebiec maraton i wkurzyć islamskich terrorystów.

4728 Mule, frytki, gofry oraz Leffe i Chimay, nie smakują nigdzie lepiej jak w Brukselii.
Pomino III stoponia zagrożenia terrorystycznego , 13 edycja maratonu w stolicy Unii Europejskiej nie mogła się odbyć bez udziału Szakali Bałut Łódź.
Dlatego postanowiliśmy zdobyć miasto, ukończyć maraton i zagrać na nosie islamskim terrorystom.

 

Jestę weteranę!

4637 Zachciało mi się komandosować na starość. Po majowym myślenickim RMG Hardcore pobiegłem w tym samym miejscu dwa Runmageddony w jeden dzień - porannego Classica i nocnego Rekruta. Czyli razem jakieś 22-23 km z przeszkodami po górach. Tyle co dystans Hardcora, którego już chyba łatwiej pobiec na jeden raz, niż z niby-odpoczynkiem pomiędzy. Wszystkie trzy dystanse w jednym kalendarzowym roku dają tytuł i medal Weterana RMG.

XXXVII Maraton Uznamski Świnoujście – Wolgast , czyli Szakale Bałut biegną z Polski do Niemiec

4974

XXXVII Maraton Uznamski Świnoujście - Wolgast 03.09.2016 

To miał być standardowy maraton, który okazał się jednak zaskakująco wymagającym biegiem. Wszystko to dzięki spiętrzonym morenom czołowym, nieprzewidywalnej pogodzie oraz limitom czasowym, narzuconym przez organizatora.

 

Jazda po Fabrykancie.

4593 Brak wody. Reglamentacja. Upał. Słońce. Zgroza. Chyba pomyliłam biegi. Na linii startu byłam już o 15.00  pokibicować dzieciakom. Co prawda było ciepło, nawet bardzo ciepło, ale na każdym stanowisku sponsorskim w miasteczku biegowym częstowano wodą. Wypiłam tej wody trzy małe butelki.

Subskrybuje zawartość