anka w - blog

Dla Piotrka W "Pamiętniki z wakacji"

Pamiętam swój pierwszy półmaraton – SZAKAL TOP1. Dzień wcześniej, na jednym oddechu wciągnęłam „O czym mówię, kiedy mówię o bieganiu”.  Niosło mnie następnego dnia jak diabli. Myślałam, że polegnę już na parowach a okazało się, że na końcówce wyprzedzałam  jakiś ludzi, bosko. Z książki tej szczególnie zapamiętałam dwa zdania. Pierwsze, które czasami przypomina mi się na treningu na Zdrowiu, jak to Haruki Murakami biegł sobie obok jakiegoś jeziorka, z przeciwnej strony nadbiegły trzy piękne, młode dziewczyny,  a on zrozumiał sens swojego biegu. Drugie zdanie.

Dlaczego nie lubię Nordic Walking

Opinia moja jest radykalna i może ranić osoby, które z tej formy aktywności czerpią dużo radości, można się nie zgodzić, albo sprawić bym zmieniła zdanie, które idąc kobiecym tokiem rozumowania na końcu tego wywodu sama zmieniłam. Jestem jeszcze trochę chora , więc siedzę w domu i zastanawiam się dlaczego tak nie lubię wyścigów Nordic Walking ? Nie lubię, to mało powiedziane – coś się we mnie gotuje jak widzę kobiety odpychające się kijkami na czas, o facetach to już nie wspomnę- dramat.

pierwszy wpis

Moja przygoda z bieganiem zaczęła się banalnie. Znudziło mi się zwykłe wychodzenie z psem, a może to psu znudziły się pospolite spacery po  parku, także najpierw przebiegłyśmy jedno kółeczko, potem dwa, trzy… najwięcej to chyba z dziewięć i tyle by było genezy.
Potem , co trwa do tej chwili, zaczęłam  kolekcjonować agrafki, oraz artykuły powiązane- koszulki , medale, statuetki, plecaki, skarpetki, ręczniki.
Subskrybuje zawartość