anka w - blog

Patologiczni rodzice - a właściwie o biegach dziecięcych

Plany , podumowania i statystyki

Nie czytać przy jedzeniu.

3012 Pamiętamy  pierwszy powakacyjny parkrun, który na kolorowo ubrani biegaliśmy dla córeczki naszego kolegi Tomka Guli. Kasia ma 7 lat i obecnie intensywnie leczona jest z białaczki w szpitalu na Spornej. Nie wchodząc w szczegóły, w obecnym stadium leczenia, potrzeba jest dużo zdrowej krwi. Tomek na swoim fb , zwrócił się z prośbą do tych którzy mogą i chcą o oddanie krwi ze wskazaniem – Kasia Gula ze szpitala Konopnickiej z Łodzi. To jest właściwie koniec tej notatki.

Treningi

Kiedyś postanowiłam sobie, zdarzy się do trzech razy sztuka, to trzeba będzie o tym napisać. Wczoraj na Rysioteamowym spotkaniu czwartkowym, był ten trzeci raz. Trzecia osoba, dokładnie dziewczyna, żali się, że nie daje rady na organizowanych w sąsiednim parku treningach dla początkujących.  Ponieważ, pierwszą osobą z tej trójki, która nie dała sobie rady na takim sponsorowanym treningu, byłam sama osobiście, więc wiem, jakie to jest podłe uczucie, gdy grupa radośnie odbiega sobie, bo już „potrafi szybciej biegać” a ty zostajesz w ciemnej alejce sama.

I ŁBN

2997 Pierwszy Łódzki Bieg Niepodległości przeszedł do historii. Była to udana impreza biegowa. Jest już rzeczowa i jak zwykle obiektywna relacja Kamila, więc zachęcam do lektury - http://biegampolodzi.pl/udany-debiut-biegu-niepodleglosci. Sama, jak zwykle, muszę dodać coś od siebie. W Łodzi od lat brakowało tego Biegu.
    Czy lokalizacja na Zdrowiu, a nie w centrum miasta się sprawdziła?  Moim zdaniem tak.

Subskrybuje zawartość