anka w - blog

Oj działo się działo.

3524 W sobotę, tradycyjnie po zimnej Zośce, przychodzi pora na ukwiecenie balkonu. Rano udaję się na giełdę działkowca przed Halą Sportową. Przeglądam kwiatki na stoiskach, poszukuję koncepcji i tradycyjnie, jak co roku, decyduję się na pelargonie płożące w kolorze czerwonym. Oryginalnie. Wybieram platonkę z 12 sadzonkami, proszę sprzedawcę o odłożenie jej do godziny 11.00, bo najpierw jest parkrun. Pan sprzedawca chowa kwiatki za samochód, a ja pieszo pokonuję 560m dzielące mnie od linii startu parkrunu.

Strefy czasowe

Już za chwileczkę, już za momencik, weekend z bieganiem zacznie się kręcić:
Sobota 16 maja
9.00 – parkrun
10.00-16.00 – test Coopera
15.00 – Charytatywny BIEG PO NOWE
18.00-20.00 – Bieganie po muzeach
20.00 – 1.30 – LuCJan
W niedzielę tylko Kanzas i biegi młodzieżowe w ramach pikniku w Arturówku.

Temperatura wzrasta

Ostatnio doszły do mnie sygnały , że ogólnie za długo. Więc zwięźle i w temacie - temperatura rośnie. Trasa wbrew temu jak ją opisali wcale nie taka straszna. Prawie płaska i prawie prosta. Zawijasy też z perspektywy czasowej bezkolizyjne. Tylko jednego będzie brakowało - życiówek, ale przecież biegamy dla przyjemności :).

3518

Bo w Janówce już tak jest - albo upał, albo deszcz.

3486

 

 

 

 

 

Mistrzowski Punkt Kibicowania

3449 Na łódzkim maratonie miałam w planach swój prywatny punkt kibicowania, mniej więcej w okolicy najbliższej od domu. Ponieważ kibicowanie jest nudne, z nudów miałam robić szalik na drutach, z napisem TekstilCross, który to szalik, miałam wrzucić do puli nagród losowanych po rzeczonym biegu. Szalik nie byle jaki, bo udziergany z włóczki, którą udało mi się wylosować parę lat temu, chyba na trzydziestej jubileuszowej edycji.

Subskrybuje zawartość