UKS Orientuś klubowym wicemistrzem Polski

5488 Zawodnicy UKS Orientuś wywalczyli klubowe wicemistrzostwo Polski w biegu na orientację. Zadecydowały o tym trzydniowe zawody w okolicach Rzeszowa podczas których rywalizowano w: nocnym biegu sztafetowym, biegu średniodystansowym i  7-osobowych sztafetach klubowych. Łodzianie indywidualnie lepiej spisali się w rozegranym na terenach Politechniki Rzeszowskiej nocnym biegu sprinterskim. Zakończył się on zwycięstwem Agaty Stankiewicz wśród damskiej elity, Piotra Rzeńcy w kategorii juniorów oraz młodzika Adama Lisiaka. Ponieważ na podium stanęli także: Rafał Podziński wśród elity oraz juniorki: Amelia Block i Zuzanna Gielec, Orientuś wygrał tę konkurencję zespołowo. Rozegrany w bardzo trudnym, urozmaiconym i gęsto zarośniętym terenie bieg średniodystansowy dawał większe szanse zawodnikom z klubów trenujących na co dzień w podobnych warunkach, ale i tu łodzianie wywalczyli medalowe lokaty. Oprócz Rafała Podzińskiego udało się to jeszcze młodzieżowcowi Przemysławowi Zuchmańskiemu i weteranowi Piotrowi Młynarczykowi. O ostatecznej kolejności Klubowych Mistrzostw Polski decydowała rozegrana na koniec zawodów sztafeta, w której na siedmiu zmianach startowali zawodnicy z różnych kategorii wiekowych stąd nieoficjalna nazwa biegu to sztafeta pokoleń. Rozpoczęła się ona dwoma nocnymi odcinkami, które zwykle mają decydujący wpływ na wynik całej sztafety gdyż zyski bądź straty bywają  tu największe. Kluby wystawiają więc zwykle swoich najlepszych i najbardziej doświadczonych zawodników. W pierwszej sztafecie UKS Orientuś pobiegli więc: Agata Stankiewicz i Rafał Podziński i dzięki ich świetnej postawie następnego dnia rano wybiegająca na trzeciej zmianie Amelia Block miała bezpieczną przewagę nad najgroźniejszymi rywalami. Dobre biegi kolejnych łodzian czyli: Piotra Rzeńcy, Adama Lisiaka, Ewy Gwóźdź spowodowały, ze kończący sztafetę trener Piotr Paszyński miał ponad 8 minut przewagi nad drugą sztafetą. To cenne zwycięstwo, ale także 10 miejsce drugiej sztafety i 19 –te trzeciej złożyły się na minimalną przewagę w końcowej klasyfikacji mistrzostw nad rywalami z Warszawy i zdobycie drugiego miejsca w mistrzostwach. Najlepszy w tym roku okazał się WKS Wawel Kraków, a bardzo wysokie  piąte miejsce wśród ponad 40 rywalizujących klubów zdobył UKS Azymut Pabianice. Klubowe wicemistrzostwo Polski to duży sukces łodzian i miły prezent na 20-lecie UKS Orientuś. Mamy nadzieję, że zawodnicy uczczą ten jubileusz medalami na nadchodzących indywidualnych mistrzostwach Polski.

Opublikowano w: